Najtrudniejsze rzeczy, z którymi trzeba się pogodzić
Ostatnie pozycje na liście mogą okazać się najtrudniejsze do pozbycia się, ponieważ niekoniecznie są bezużyteczne. Mają one wartość sentymentalną. Doskonałym przykładem są prezenty. Ktoś mógł podarować ci coś w najlepszych intencjach, ale to nie oznacza, że musisz to zatrzymać na zawsze, jeśli ci się to nie podoba lub nigdy tego nie używasz. To samo rozumowanie można zastosować do nadmiaru toreb na zakupy wielokrotnego użytku, drobnych monet rozrzuconych po całym domu oraz zabawek dla zwierząt, które już dawno przestały być używane.
Celem nie jest wyrzucanie rzeczy tylko po to, by mieć ich mniej. Chodzi o to, by przestać poświęcać cenną przestrzeń przedmiotom, które nie odgrywają już żadnej znaczącej roli w twoim życiu. Nie musisz też zajmować się całym domem w jedno popołudnie. Zacznij od 10 rzeczy. Wrzuć je do pudełka lub torby i zobacz, jak się poczujesz, gdy już ich nie będzie. Być może zdasz sobie sprawę, że wcale za nimi nie tęsknisz.
Właśnie wtedy porządkowanie staje się łatwiejsze. Bo twoje mieszkanie nie powinno być magazynem rzeczy, których może kiedyś użyjesz. To miejsce, w którym mieszkasz teraz. A czasami, by poczuć się w nim lepiej, nie trzeba kupować niczego nowego. Wystarczy po prostu w końcu pozbyć się tego, czego już nie potrzebujesz.