Ten artysta mieszka samotnie w odległej chatce na odludziu — jej wnętrze was zachwyci!

Szklarnia, która jest jednocześnie łazienką

Łazienka w stylu szklarni to najbardziej niezwykły element tej chatki. Kayla połączyła przestrzeń do mycia z miejscem na rośliny, wykorzystując ciepło i światło szklarni, by nadać pomieszczeniu ożywiony charakter. Zamiast ukrywać łazienkę w głębi chatki, umieściła ją w miejscu, gdzie szkło, zieleń i światło dzienne stały się jej integralną częścią. Pomieszczenie to jest praktyczne, ale nie sprawia wrażenia sterylnego.

Prysznic działa w oparciu o autonomiczny system wodny domu, więc za ścianami nie ma tradycyjnej instalacji wodociągowej. Woda pochodzi z systemu zbierania wody deszczowej i należy z niej korzystać oszczędnie. W pobliżu znajduje się toaleta kompostowa, która pozwala na utylizację nieczystości bez konieczności podłączenia do kanalizacji. Te rozwiązania umożliwiają niezależne funkcjonowanie nieruchomości, ale oznaczają również, że Kayla musi sama dbać o te systemy.

To, co sprawia, że ta przestrzeń zapada w pamięć, to sposób, w jaki te praktyczne pomysły współgrają ze sobą. Szklarnia nie jest tylko dekoracją, a łazienka nie została po prostu wciśnięta w konstrukcję na świeżym powietrzu. Rośliny czerpią korzyści z osłoniętego środowiska, a Kayla zyskuje prywatne miejsce do mycia się, które daje poczucie więzi z ziemią. Jest to rozwiązanie pomysłowe, nieco niekonwencjonalne i bardzo osobiste. Podobnie jak reszta domku, rozwiązuje ono kilka problemów naraz, nie udając przy tym zwykłej podmiejskiej łazienki.