Pewnego wieczoru podsłuchał jak rozmawiała przez telefon, jej głos był niski i pospieszny. "Poradzę sobie z tym", powiedziała niemal gorączkowo. "Potrzebuję tylko trochę więcej czasu" Pilność w jej głosie wzbudziła jego zainteresowanie, ale zignorował to, zakładając, że zajmuje się jakąś osobistą sprawą.
Reklama
Reklama
Nie mógł jednak nie zauważyć drogich przedmiotów w domu, których Natalie nigdy wcześniej nie posiadała - designerskiej torebki, nowej pary wysokiej klasy butów, a nawet eleganckiej biżuterii. Wszystko to wydawało się nie pasować do jej praktycznej natury.
Reklama
Reklama