"Rozumiem, Claire - powiedział w końcu jej szef. Jego głos był teraz łagodniejszy, pełen zrozumienia. "Ale nie możemy pozwolić, by Dave odstraszał innych klientów Claire słuchała, czując ulgę, że szef zdaje się ją rozumieć. Przynajmniej nie zostanie zwolniona tego dnia, pomyślała.
Reklama
Reklama
Po dłuższym zastanowieniu, zaczął znowu mówić: "Jeśli Kincade'a nie ma w pobliżu, Dave musi odejść", poinstruował Claire. Ale potem dodał: "Ale spróbuj dowiedzieć się, co jest między nimi, dobrze? Bądź dla niego... milszy"
Reklama
Reklama