Wujek Joey westchnął przeciągle i zaczął pocierać skronie, jakby próbował odpędzić ból głowy. "To skomplikowane - mruknął cicho, nie napotykając spojrzenia Mindy. Sposób, w jaki on i jej matka unikali kontaktu wzrokowego, sprawiał, że Mindy była jeszcze bardziej zaciekawiona i niespokojna.
Reklama
Reklama
Powietrze było gęste od niewypowiedzianego napięcia i czuło się, że w ciszy między nimi czają się tajemnice. Pewnej późnej nocy Mindy nie mogła zasnąć i podsłuchała cichą rozmowę między matką a wujkiem Joeyem.
Reklama
Reklama