Spojrzał na grupę i drżącym głosem powiedział: "Nie wiem, jak wam dziękować" Starszy mężczyzna skrzyżował ręce i skinął mu głową. "Już to zrobiłeś - powiedział, wskazując na kamuflaż Jacoba. "Służyłeś. To wystarczające podziękowanie
Reklama
Reklama
Nastolatek poruszył się niezręcznie, drapiąc się po karku. "To nic wielkiego, stary - mruknął. "Chcieliśmy tylko pomóc Młoda matka poprawiła swojego malucha na biodrze, a jej wyraz twarzy był ciepły. "Po prostu odwdzięcz się kiedyś, kiedy będziesz mógł. Tylko o to prosimy
Reklama
Reklama