Mike martwił się coraz bardziej, gdy zagłębiali się w statek. Wszystko wyglądało tak samo i obawiał się, że mogą się zgubić. Różne najgorsze scenariusze przelatywały mu przez głowę, gdy wpatrywał się w wilgotne, zardzewiałe ściany statku. W co on się wpakował?
Reklama
Reklama
Po wielogodzinnej wędrówce dotarli do ślepego zaułka. Byli pewni, że nie dotarli do dna statku, które wciąż znajdowało się nad wodą, więc co blokowało im drogę? Wtedy Mike to zauważył: niewyraźny zarys uchwytu na środku ściany. "Spójrz", wskazał, "tam są ukryte drzwi".
Reklama
Reklama