Dwóch mężczyzn wchodzi na opuszczony statek wycieczkowy - gdy odkrywają, co jest w środku, wzywają policję

"Mike jąkał się, nagle wątpiąc w swoją decyzję. Cisza Dereka była groźna, a każdy krok rozważny, gdy zmniejszał dystans między nimi, palcami muskając rękojeść pistoletu. "Więc - głos Dereka przełamał napięcie, zimny i drwiący - Myślałeś, że zabawisz się w bohatera na moim statku? Jego ciemne spojrzenie zatrzymało Mike'a w miejscu. "To cię przerasta. Waga groźby Dereka wisiała w powietrzu, sprawiając, że serce Mike'a zaczęło bić szybciej.

Serce Mike'a waliło, wyczuwając zbliżające się zagrożenie. W przypływie adrenaliny wykonał śmiały ruch, wyrywając klucze zwisające z paska Dereka. W jednej chwili Mike miał klucze, a Derek leżał oszołomiony na zimnej metalowej podłodze.