Oto historia, która może sprawić, że twoje spodnie pogniotą się ze śmiechu. Pewien mężczyzna oddał swoje spodnie do czyszczenia w pralni chemicznej w Waszyngtonie. Spodziewał się, że odbierze je później świeże i zadbane. Ale historia się pokręciła - jego spodnie rozpłynęły się w powietrzu! Mężczyzna był bardzo zdenerwowany. Był tak zrozpaczony, że postanowił pozwać pralnię chemiczną. Ich szyld obiecywał "Satysfakcja gwarantowana", ale on nie był usatysfakcjonowany. Szukając rekompensaty za swój przytłaczający smutek i utraconą obietnicę, zażądał aż 54 milionów dolarów.
Saga miała jednak nieoczekiwany finał. W sądzie sędzia nie zgodził się, że zgubione spodnie były warte miliony. Mężczyzna nie wygrał swojej sprawy. Nie dostał żadnych pieniędzy i nigdy nie znalazł swoich spodni. To tylko pokazuje, że czasami "spodnie" w danej sytuacji mogą po prostu śmiać się po raz ostatni!