D jak Disney?
W krainie czarów, gdzie każdy zakątek niesie ze sobą odrobinę magii, pewna para przeniosła swój strój z Disneylandu na nowy, bezczelny poziom! Ich bliźniacze koszulki dumnie głosiły ich zabawną historię miłosną, z odrobiną stylu Disneylandu, aby utrzymać wszystkich na palcach.
Reklama
Reklama
Jej koszulka głosiła: "Dał mi D", z tym kultowym "D", które wszyscy rozpoznaliśmy. Jego? Pewny siebie: "Ona chciała D". Obok siebie przechadzali się po parku, odwracając głowy i wywołując chichoty, przypominając wszystkim, że Disney jest nie tylko dla dzieci; jest dla młodych duchem.... i trochę psotny!
Reklama
Reklama