Całe mnóstwo wsparcia
Kiedy ktoś mówi: "Wyciągnij głowę z tyłka", zwykle ma na myśli: "Obudź się i rozejrzyj!". Ale w Disneylandzie pewna dama zmieniła tę radę. Zamiast własnej głowy, nieświadomie nosiła głowę Myszki Miki... w dość kompromitującym miejscu.
Reklama
Reklama
Brzmi zagadkowo, prawda? Migawka mówi wszystko. Jesteśmy pewni, że kiedy zawiązała sweter wokół talii, nie przewidziała tego złudzenia optycznego. Mamy nadzieję, że ktoś ją uprzedził, bo w przeciwnym razie mogłaby zostać gwiazdą niezamierzonego komediowego show Mickeya!
Reklama
Reklama