Ten ogrodnik zbudował malutki domek w ogromnej szklarni – zajrzyjcie do środka!

W pobliżu środka szklarni stoi drewniany domek. Otaczają go bujne rośliny, podwyższone grządki, narzędzia i proste ścieżki. Ciepłe drewniane ściany wyraźnie kontrastują ze stalową konstrukcją dachową. Dzięki temu kontrastowi domek łatwo rzuca się w oczy, a jednocześnie sprawia wrażenie, jakby był w harmonii z otaczającą go roślinnością.

Szklarnia zajmuje powierzchnię ponad 300 metrów kwadratowych. Dzięki temu właściciel dysponuje znacznie większą przestrzenią niż ta, którą mogłaby zapewnić sama ta niewielka chatka. Jego podwórko przed domem jest chronione przed deszczem i silnym wiatrem. Może otworzyć drzwi, wyjść na zewnątrz i pozostać pod dachem. Nawet w chłodny dzień na Tasmanii przestrzeń wokół domu pozostaje użyteczna.

Budynek nie jest urządzony po to, by robić wrażenie na gościach. Został zaprojektowany z myślą o praktycznym życiu. Okna wpuszczają światło i zapewniają widok na ogród. Rośliny pnące porastają niektóre fragmenty elewacji. Prosta ścieżka łączy wejście z grządkami uprawnymi. Efekt sprawia wrażenie większego niż w przypadku typowego miniaturowego domu, ponieważ codzienne życie nie kończy się za progiem. Szklarnia pełni rolę drugiej powłoki otaczającej dom. Zapewnia dodatkową przestrzeń, schronienie i swobodę bez konieczności posiadania znacznie większego domu. Każda część ma jasno określone, praktyczne przeznaczenie.