Saszetki z krzemionką: kiedy zobaczysz, do czego się nadają, już nigdy ich nie wyrzucisz!


Zmoczony telefon, stare zdjęcia i nasiona na przyszły rok

Wpadł Ci telefon do wody? Pierwsza pomoc jest ważniejsza niż jakiekolwiek saszetki: natychmiast go wyłącz, nie ładuj, zdejmij etui i delikatnie wytrząśnij wodę, trzymając telefon portem ładowania skierowanym w dół. Następnie pozostaw go do wyschnięcia w suchym miejscu, zapewniając mu swobodny przepływ powietrza. Zamknięte pudełko z garścią saszetek z krzemionką jest lepszym rozwiązaniem niż worek ryżu. Firma Apple odradza stosowanie ryżu. Ale bądźmy szczerzy: saszetki nie wyciągają wody z wnętrza telefonu. Poczekaj co najmniej jeden dzień, a jeśli telefon nadal nie działa, zanieś go do serwisu.

Wilgoć może zniszczyć stare zdjęcia, listy i ważne dokumenty. Wystarczy umieścić jedną lub dwie saszetki w rogu pudełka lub teczki – nie przyciskając ich do zdjęć – a dzięki temu zdjęcia dłużej pozostaną płaskie i wolne od zapachu stęchlizny. Pomocna jest również saszetka w torbie na aparat: chroni obiektywy przed wilgocią, która może powodować pleśnienie, gdy są przechowywane w wilgotnej szafce.

Czy zbierasz nasiona ze swojego ogrodu na przyszły rok? Pozwól im całkowicie wyschnąć, włóż je do papierowej koperty, a następnie przechowuj kopertę w zamkniętym słoiku wraz z saszetką z żelem krzemionkowym. Suche nasiona znacznie dłużej zachowują swoją jakość. A w samochodzie czysta skarpeta wypełniona żelem krzemionkowym (w postaci kryształków) sprawdzi się równie skutecznie na desce rozdzielczej, zapobiegając zaparowaniu przedniej szyby rano. O resztę zadbają ogrzewanie i klimatyzacja. Upewnij się jednak, że woreczek nie wsunie się pod pedały. Na następnej stronie: jak przywrócić działanie starych saszetek oraz zasady bezpieczeństwa.