Ten człowiek zbudował dom ze starej kadzi po whiskey – zerknij na tę niekonwencjonalną siedzibę…

Główna część mieszkalna

Przechodząc przez niestandardowe, zakrzywione szklane wejście, odwiedzający są natychmiast otoczeni ciepłem okrągłego salonu. Ponieważ w domu całkowicie brakuje tradycyjnych kwadratowych narożników, projekt wnętrza opiera się na płynnych liniach i wbudowanych meblach na zamówienie, które precyzyjnie dopasowują się do zakrzywionych dębowych ścian. Oryginalne żelazne taśmy, które niegdyś wzmacniały kadź, zostały odsłonięte wewnątrz, służąc zarówno jako wsparcie strukturalne, jak i uderzający element wzornictwa przemysłowego.

Aby zmaksymalizować kompaktową powierzchnię, Julian zainstalował półokrągłą sofę, która może służyć jako łóżko dla gości, wraz ze zintegrowaną głęboką szufladą pod spodem. Nad głową, strzelisty stożkowy sufit zwęża się do centralnego świetlika, zalewając cały salon naturalnym północnym światłem i zapobiegając poczuciu klaustrofobii w małej przestrzeni. Kompaktowy, wysoce wydajny piec na drewno ze steatytu znajduje się na podniesionym palenisku z łupka, wyrzucając obfite ciepło, aby cały zakrzywiony pokój był przytulny podczas surowych zimowych nocy.

Podłoga składa się z odzyskanych desek podłogowych destylarni, wypolerowanych do miękkiego połysku, który odbija tańczące płomienie z pieca. Każdy element wystroju został dobrany z rozmysłem, podkreślając minimalistyczny komfort bez umniejszania bogatej faktury zabytkowego drewna. Jest to przestrzeń zaprojektowana do kontemplacji, w której zakrzywiona architektura naturalnie przyciąga wzrok w górę i na zewnątrz w kierunku wzgórz Highland.