Podobnie jak na zewnątrz, wnętrze jest prawie w całości wykonane z drewna. To naprawdę przenosi w czasie, do tego, jak żyli nasi pradziadkowie ponad 200 lat temu. A ponieważ tak duża część domu została zbudowana z materiałów o niskim wpływie na środowisko, podatki Andrei znacznie spadły!
Jeśli chodzi o dekoracje, Andrea zdecydowała się zachować urok i prostotę, bez mebli o wysokim designie, ale z powrotem do podstawowej jakości i komfortu. Udało jej się nawet włączyć wiele elementów od swoich dziadków, którzy niestety zmarli tuż przed ukończeniem domu przez Andreę. Dzięki wspomnieniom zawartym w meblach Andrea ma wrażenie, że czasami wciąż są z nią.
Wierzcie lub nie, ale jej mały dom może pomieścić nawet 20 osób. W zeszłym roku Andrea świętowała swoje urodziny i zaprosiła wszystkich swoich bliskich, było ciasno, ale się zmieściło! Znalazło się nawet miejsce dla Franky’ego, jej 6-letniego Golden Retrievera.
Przejdź na następną stronę, aby zobaczyć resztę wnętrza, w tym drugie piętro!