2. Jeśli musisz sprawdzić telefon, może to poczekać
Prawie każdy wie, że pisanie SMS-ów i prowadzenie samochodu jest niebezpieczne. Problem polega na tym, że większość czynników rozpraszających uwagę nie wydaje się „prawdziwą” rozproszoną jazdą w danym momencie. Jest to sprawdzanie wskazówek. Pomijanie piosenki. Spojrzenie na powiadomienie. Czytanie jednej wiadomości „naprawdę szybko” Właśnie w ten sposób ludzie dają się zaskoczyć.
NHTSA definiuje rozproszoną jazdę jako wszystko, co odrywa wzrok, ręce lub umysł od drogi – nie tylko pisanie SMS-ów. Obejmuje to jedzenie, rozmowę z pasażerami, dostosowywanie muzyki i majstrowanie przy nawigacji. Najbezpieczniejsi kierowcy mają jedną wspólną cechę: gdy samochód jest w ruchu, telefon nie jest częścią planu.
Wiele wypadków nie zdarza się dlatego, że ktoś był lekkomyślny. Dochodzi do nich, ponieważ ktoś odwrócił wzrok w niewłaściwym momencie.