Rzadkie znalezisko w stodole: ten rewolucyjny samochód powraca po 30 latach bezczynności!

Niektóre znaleziska w stodole są ekscytujące ze względu na kurz, tajemnicę i poczucie, że zapomniana maszyna w jakiś sposób przemknęła przez czas. Ten egzemplarz jest ekscytujący także z innego powodu: sam samochód wyprzedzał swoją epokę o lata świetlne. Ukryty od późnych lat dziewięćdziesiątych, rzadki Jensen FF MkI pojawił się ponownie po około trzech dekadach bezczynności, wciąż nosząc oryginalne wykończenie, niosąc swoją historię i przypominając entuzjastom, jak odważna mogła być brytyjska inżynieria w latach sześćdziesiątych. Kiedy właściciel, pan Pickard, zmarł w 1997 roku, jego rodzina podjęła prostą decyzję. Zaparkowali samochód w garażu, zamknęli drzwi i pozostawili go nietkniętym. Ten cichy wybór zamienił Jensena w prawdziwą kapsułę czasu.

Aby zrozumieć, dlaczego ma to znaczenie, należy cofnąć się do roku 1966. Na londyńskim Salonie Samochodowym Jensen zaprezentował stylowego Interceptora, grand tourera ukształtowanego przez Touring of Milan i obdarzonego prawdziwą prezencją. Ale podczas gdy Interceptor wzbudził podziw, prawdziwym technicznym showstopperem był jego mniej znany siostrzany model, Jensen FF. Z pozoru FF wyglądał na blisko spokrewnionego z Interceptorem. Jednak pod spodem robił coś, czego branża ledwo odważyła się spróbować w produkcyjnym samochodzie drogowym. „FF” oznaczało Ferguson Formula, a nazwa ta sygnalizowała jeden z najważniejszych przełomów swoich czasów.

Jensen FF stał się pierwszym na świecie samochodem produkcyjnym z napędem na cztery koła, niezwykłym osiągnięciem, które pojawiło się około piętnaście lat przed tym, jak Audi zmieniło Quattro w nazwę gospodarstwa domowego. Jego system przesyłał moc na obie osie, z podziałem 37/63 na przód i tył, pomagając dużemu GT osiągać lepsze osiągi z większą kontrolą i pewnością siebie. I to nie był koniec historii. FF wprowadził również system zapobiegający blokowaniu kół Dunlop Maxaret do samochodu produkcyjnego, czyniąc go jednym z pierwszych pionierów technologii ABS na drogach. W późnych latach 60-tych było to na pograniczu science fiction. Dziś funkcje takie jak napęd na wszystkie koła i układ zapobiegający blokowaniu się kół podczas hamowania są czymś oczywistym. W tamtych czasach Jensen budował przyszłość i opakowywał ją w przystojne brytyjskie nadwozie z włoskim stylem.