Źródło: YouTube| campermarco
To, co sprawia, że mała przyczepa kempingowa Marco jest tak niezwykła, to nie tylko cena, ale sposób, w jaki utrzymał zarówno koszt, jak i wagę na tak niskim poziomie. Zamiast używać drewna lub aluminium, zbudował nadwozie z paneli XPS, sztywnego piankowego materiału izolacyjnego powszechnie stosowanego w budownictwie. Jest on lekki, wytrzymały, wodoodporny i doskonale utrzymuje ciepło wewnątrz. Za mniej niż sto euro miał go wystarczająco dużo, by stworzyć skorupę całego minikampera.
Reszta konstrukcji była równie pomysłowa. Podwozie i koła pochodziły ze starej dziecięcej przyczepki rowerowej, która została wyrzucona. Dzięki tym wyborom kamper waży zaledwie 22 kilogramy, gdy jest pusty i około 40 kilogramów, gdy jest spakowany i gotowy do podróży. Jest wystarczająco lekki, aby mógł być holowany przez rower elektryczny Marco, zmieniając całą konfigurację w praktyczne, niedrogie rozwiązanie podróżne, a nie nowość, która wygląda dobrze tylko w kamerze.
Pomimo niewielkich rozmiarów, kamper jest zaskakująco funkcjonalny. Panel słoneczny na dachu zapewnia energię do oświetlenia, ładowania sprzętu fotograficznego, a nawet zasilania małego czajnika w ciągu dnia. Ponieważ izolowane ściany tak dobrze zatrzymują ciepło, Marco nie potrzebuje też dużego systemu ogrzewania. Zwykły podgrzewany koc 12 V wystarcza, by utrzymać ciepło w nocy, nawet gdy obozuje w śnieżną zimę.