Mężczyzna rozbija swojego Chevroleta, włamuje się do domu, aby przeżyć i dokonuje niezwykłego odkrycia po powrocie 41 lat później

Cofnijmy się do czasów, gdy systemy wspomagające kierowcę były science fiction, a opony zimowe były luksusem. John Morris jechał swoim Chevroletem Nova z 1969 roku, powiedział CNN. Fantastyczny letni krążownik, ale podczas burzy śnieżnej w Missouri, V8 z lekkim tyłem zamienia się w niekierowany pocisk.

Kiedy pogoda się zmieniła, sprawy potoczyły się błyskawicznie. Tył się poluzował, kontrowanie nie pomogło, a Nova bezradnie ześlizgnęła się do tyłu do głębokiego rowu. John wyszedł z tego bez szwanku, ale samochód był mocno zaklinowany. Silnik nadal działał, ale przy braku przyczepności i temperaturach spadających poniżej zera sytuacja szybko stała się niebezpieczna. Brak aplikacji przydrożnej, brak zasięgu, brak przejeżdżających pojazdów.