Mężczyzna rozbija swojego Chevroleta, włamuje się do domu, aby przeżyć i dokonuje niezwykłego odkrycia po powrocie 41 lat później

Opowieść ma jeszcze jeden zwrot akcji. Ponad czterdzieści lat później, w 2021 roku, John – teraz jeżdżący czymś znacznie nowocześniejszym, prawdopodobnie z lepszą nagrzewnicą – przejeżdżał tym samym odcinkiem drogi. Rozpoznał podjazd, skręcił i spotkał syna nieżyjącego już Virgila.

I tu niespodzianka: historia przetrwała również w ich rodzinie. „Chłopiec, który się włamał i pozmywał naczynia” stał się częścią ich własnej rodzinnej tradycji. To tylko pokazuje – czasami pech ze starym samochodem prowadzi do najlepszych historii. Chociaż w 2025 roku nadal zalecamy wezwanie pomocy drogowej, a nie próbowanie tylnych drzwi domu nieznajomego.