Pies nie daje kobiecie spokoju — kiedy mąż dowiaduje się, co się dzieje, wzywa policję

To był pomysł Coreya, żeby ich poprosić. Zadzwonił pewnego wieczoru, swobodnie, z lekkim wyrazem skruchy, i powiedział, że ma dziesięciodniową podróż służbową do Edynburga, a hotele dla psów są pełne. Rex miał cztery lata, był nauczony czystości i „zasadniczo spokojny” – powiedział. George zgodził się, zanim jeszcze skonsultował się z Zoe.


Zoe nie miała nic przeciwko. Lubiła psy w teorii, tak jak ludzie, którzy nigdy nie mieli psa – ciepło, ale z bezpiecznej odległości. George spodziewał się, że Rex będzie łatwym gościem. Dodatkowym towarzystwem. Coś, o czym można porozmawiać podczas kolacji.

Rex przyjechał w piątek po południu na tylnym siedzeniu volvo Coreya: duży owczarek niemiecki, ciemniejszy od przeciętnego, prawie czarny wzdłuż kręgosłupa. Przywiózł ze sobą zieloną płócienną torbę zawierającą miskę na jedzenie, zabawkę z liny, worek karmy i pojedynczą, odręcznie napisaną kartkę z instrukcjami opieki. Corey pożegnał się i odjechał. Rex usiadł w korytarzu i patrzył, jak odjeżdża samochód. Potem odwrócił się i spojrzał na Zoe, zatrzymując wzrok na niej o ułamek sekundy za długo.