„Tak. Ledwo. Nabierają prędkości Wcisnął mocniej gaz. Jego samochód zagrzechotał w proteście. SUV był teraz trzy długości samochodu przed nim, prześlizgując się przez ruch uliczny, tak jak robił to wcześniej. Andrew zacisnął szczękę.
Głos dyspozytora wciąż był w jego uchu, uspokajając go, ale wszystko się rozmyło. Jedyne, o czym mógł myśleć, to spojrzenie dziewczyny. Numer. Sposób, w jaki czekała – ryzykując coś – by zostawić mu ten sygnał. I o tym, że nie mógł jej zawieść.