Wymknęła się przypadkowo, w sposób, w jaki często robią to nieszkodliwe rzeczy. Carrie kąpała Maxine, kiedy ich córka dotknęła wody i mruknęła coś cicho i niewyraźnie. „Kwiatek” – powiedziała Maxine. Carrie roześmiała się, po czym przerwała. „Kwiatek?” „Herbata kwiatowa” Carrie powoli podniosła wzrok. „Mamo”, zawołała. „Jaką herbatę jej podawałaś?
Eleanor pojawiła się w drzwiach, zanim pytanie zdążyło wybrzmieć. „To nasza rutyna – powiedziała. „Razem z Maxine zrywamy kwiaty z ogrodu. Ona je uwielbia. Parzymy herbatę Żołądek Mike’a zacisnął się. „Kwiaty? – zapytał. „Jesteś pewna, że ich spożycie jest bezpieczne dla dziecka? Wyraz twarzy Eleanor stwardniał. „Wszystko jest naturalne. Piję te same herbaty od lat.