Do rana nie chciała się obudzić. Na początku Mike wmawiał sobie, że po prostu głęboko śpi. Dzieci tak robią. Ale kiedy jej powieki nie drgnęły na jego dotyk, a jej ciało pozostało bezwładne na jego klatce piersiowej, strach uderzył go tak szybko, że odebrał mu oddech.
Carrie nie czekała na jego słowa. Już wybierała numer, a jej głos łamał się, gdy opisywała gorączkę, letarg i sposób, w jaki ich córka w ogóle nie reagowała. Zabierzcie ją natychmiast – powiedziała pielęgniarka. Na izbie przyjęć panował ruch i ściszone głosy. Maxine została zabrana z ramion Mike’a niemal natychmiast. Pielęgniarka podała jej temperaturę.