Był to rodzaj dźwięku, który wymknął mu się, zanim zdał sobie sprawę, że go wydaje – ostry oddech, potem kolejny, a jego twarz wykrzywiła się, gdy odwrócił się od łóżka. Przycisnął dłonie do oczu, wściekły na siebie, przerażony tym, co działo się z jego córką, podczas gdy on stał tam i zgadywał.
„Nie rozumiem – powiedział chrapliwie. „Wszystko robiliśmy dobrze. Obserwowaliśmy ją. Przygarnęliśmy ją. Jego głos się załamał. „Coś ją boli Carrie sięgnęła po niego, ale lekarz już się poruszył.