Kierownik banku każe starszemu rolnikowi czekać 2 godziny – jego twarz zmienia się, gdy wchodzą członkowie zarządu

Kilka głów się odwróciło. Zdawał sobie z tego sprawę bez patrzenia – ta szczególna jakość uwagi, jaką pomieszczenie dawało, gdy ktoś mówił coś, czego nie powinien mówić głośno. Wyraz twarzy kasjerki był starannie neutralny. „Sprawy związane z nieruchomościami przechodzą przez kierownika oddziału, sir. Pan Fitch Elias westchnął: – Wiem o tym. Próbuję spotkać się z panem Fitchem od dziesiątej

„Rozumiem, ale naprawdę nie jestem w stanie Zerknął przelotnie na Eliasa. „Musisz porozmawiać z recepcją. Przykro mi, że nie mogę być bardziej pomocny Elias odwrócił się i spojrzał na salę. Niektórzy przyglądali mu się z irytacją tych, którzy czuli, że kolejka została zakłócona. Kobieta przy oknie miała uważny wyraz twarzy kogoś, kto stara się nie gapić.