Kierownik banku każe starszemu rolnikowi czekać 2 godziny – jego twarz zmienia się, gdy wchodzą członkowie zarządu

„Dobry menadżer nie czeka, aż zostanie mu przekazana każda istotna informacja. On patrzy. Takie jest stanowisko. Dlatego ci je daliśmy.” Spojrzał na ochroniarza, a potem z powrotem na Fitcha. „I to było zanim wszedłem do własnego holu i zobaczyłem, że jeden z naszych udziałowców jest eskortowany do drzwi

Oczy Fitcha przeniosły się na Cindy. Był to niewielki ruch, trwający zaledwie sekundę, ale zawierał w sobie wszystko – poszukiwanie miejsca, w którym można by zrzucić winę, instynkt człowieka szukającego wyjścia. Cindy spojrzała na niego zza biurka. Jej głos był cichy, prawie niesłyszalny. „Próbowałam ci powiedzieć Cisza, która po tym nastąpiła, była innego rodzaju niż ta, która ją poprzedzała.