Rano Wren zastała go czekającego. „Zakład. Wygrałeś,” powiedział. „Tak” – to wszystko, co powiedziała. Czekał, aż zapyta o pieniądze. Zamiast tego kontynuowała: „Czy znasz się na ogrzewaniu, wentylacji i klimatyzacji?” Coś zmieniło się na twarzy Marcusa – nie zaskoczenie, ale rozpoznanie. „Powiedz mi, co wiesz – powiedział cicho.
Siedzieli przy kuchennym stole przez dwie godziny, porównując dokumenty. Wren znalazła fakturę za modernizację we wschodnim skrzydle, obserwując rutynę Tytana. Marcus miał pełne zlecenie od Priyi. Razem dokumenty odwzorowywały coś, czego żaden z nich nie widział osobno: ukierunkowaną modyfikację, zaprojektowaną w oparciu o konkretną wiedzę