Później powiedział o tym Wren. Milczała przez długi czas. Potem: „Zwierzęta nie potrafią okazywać żalu. Nie mogą zostać oszukane przez kogoś, na kim odcisnęły swoje piętno. Tytan kochał ją, bo była dla niego prawdziwa. Czymkolwiek była dla ciebie, była czymś prawdziwym dla tego psa”
Przesunął zdjęcie Catherine z biurka na półkę – nie twarzą w dół, ale też nie na środek. Pomiędzy dwie książki, które kochała. To było uczciwe w sposób, w jaki nie było to miejsce na biurku. Była skomplikowana. Większość ludzi jest. Zdjęcie nie musiało być świątynią ani oskarżeniem.