Jej mama założyła suknię ślubną na swój ślub – reakcja pana młodego wprawiła ją w osłupienie

Ashley zauważyła tę zmianę i celowo odepchnęła od siebie tę myśl. Powiedziała sobie, że za dużo myśli, pozwalając nerwom zniekształcić nieszkodliwe chwile. Dzisiejszy dzień był zbyt ważny, by roztrząsać go nad wyimaginowanymi sygnałami. Zmusiła się do skupienia na muzyce, gościach i rytmie zbliżającej się ceremonii.

Odeszła na chwilę na bok, by odetchnąć, ściskając dłonie, uziemiając się. Hałas nieco ucichł, zastąpiony dźwiękiem jej własnego oddechu. Przypomniała sobie, że wszystko jest w porządku, że nic nie może zepsuć tego dnia, jeśli na to nie pozwoli.