Jej mama założyła suknię ślubną na swój ślub – reakcja pana młodego wprawiła ją w osłupienie

Właśnie wtedy zobaczyła białą plamkę poruszającą się w tłumie. Na początku jej umysł nie chciał tego zrozumieć. Kolor przyciągnął jej wzrok w niewłaściwy sposób, wyróżniając się zbyt wyraźnie, zbyt odważnie, na tle otaczających go delikatniejszych odcieni.

Żołądek jej opadł. Uczucie było nagłe i fizyczne, jak pominięcie stopnia na schodach. Czuła, jak świat zawęża się do tego jednego szczegółu, powolnego uświadamiania sobie, zanim mogła to powstrzymać lub wyjaśnić.