Jej mama założyła suknię ślubną na swój ślub – reakcja pana młodego wprawiła ją w osłupienie

„Zawsze patrzyłeś na mnie tak, jakbym do ciebie nie pasowała – kontynuowała Ashley, jej głos był niski i opanowany. „Jakbym była czymś, co tolerowałeś. A dzisiaj… – Gestykulowała bezradnie. „Dzisiaj to upubliczniłeś Jej oczy płonęły, upokorzenie mieszało się z gniewem, który chowała przez lata.

Wyraz twarzy Roweny w końcu zmienił się, nie na obronny, ale na coś w rodzaju smutku. „Trzymałam się z daleka, bo się bałam – powiedziała cicho. Ashley zadrwiła. „Mnie? – zapytała. „Co takiego mogłam zrobić, by na to zasłużyć? Jej klatka piersiowa zacisnęła się w oczekiwaniu.