Jej mama założyła suknię ślubną na swój ślub – reakcja pana młodego wprawiła ją w osłupienie

Ashley potrząsnęła głową. „Przestań – powiedziała. „Nie rozumiem.” Jej pewność rozwiewała się nitka po nitce. Rowena odezwała się łagodnie. „Nie mogłaś – powiedziała. „Ale teraz nadszedł czas Ashley poczuła się nagle wytrącona z równowagi, jakby ziemia pod nią się osunęła.

Bill w końcu przemówił, niskim głosem. „Znaliśmy się z pracy. Podwiozłem Simone do domu – powiedział. „Właśnie wróciła z przymiarki Ashley spojrzała na niego ostro. „Przymiarki?” Bill skinął głową. „Miała ze sobą sukienkę. W worku na ubrania. Denerwowała się, że się pogniecie