Delikatnie zakrzywiał się poza zasięgiem wzroku, a powietrze za nim było chłodniejsze i cięższe, niosąc ze sobą jednostajny dźwięk poruszającej się wody. „To nie jest zwykły pokój – powiedziała Nora, obniżając głos. Ethan skierował światło w stronę otworu, a promień został niemal natychmiast pochłonięty przez zakręt w skale. „Nie – zgodził się. „To idzie głębiej
Szorstkie stopnie zostały wyryte w kamieniu, schodząc głębiej w górę. Głos Nory obniżył się. „To nie jest po prostu wbudowane w klif – powiedziała. „Przechodzi przez niego Ethan skierował światło w dół przejścia. Promień zniknął znacznie szybciej niż powinien, pochłonięty przez krzywiznę tunelu. Gdzieś przed nimi powietrze stało się chłodniejsze i cięższe.