Mój mąż wziął wszystko podczas rozwodu – nie miał pojęcia, co tak naprawdę bierze i..

Alexis początkowo nie zaakceptowała rozwodu. Wmawiała sobie, że to nie koniec świata. To było pęknięcie – brzydkie, nagłe, ale do przeżycia. Małżeństwa przechodziły przez gorsze rzeczy. Ludzie wychodzili z gorszych sytuacji. Wciąż myślała, że jest jeszcze coś do uratowania. Nie wiedziała jeszcze, jak bardzo się myliła.

Zapytała Vincenta, czego potrzebuje. Co mogłaby zmienić. Słuchała, gdy mówił – naprawdę słuchała – nawet gdy słowa kłuły. Powiedział, że stała się odległa. Zbyt skupiona na pracy. Zbyt poważna. Powiedział, że dom stał się ciężki. Że nie czuł się już potrzebny. Przytaknęła. Przeprosiła. Obiecała, że się poprawi.