Mój mąż wziął wszystko podczas rozwodu – nie miał pojęcia, co tak naprawdę bierze i..

Nie miał pojęcia, co tak naprawdę ze sobą wiezie. Jej babcia nie zadawała pytań, kiedy Alexis przyjechała. Rzuciła okiem na worki na śmieci, na zaciśniętą szczękę Tylera, na twarz Alexis i wciągnęła ją do środka. Alexis nie przeszła obok kuchennego stołu.

Tam załamała się, zakrywając twarz dłońmi i szlochając w sposób, który zaskoczył nawet ją samą. Głośno. Trzęsąc się. Rodzaj płaczu, który wynikał ze zbyt długiego trzymania wszystkiego razem. Babcia pozwoliła jej na to. Nie popędzała jej. Nie przerywała.