Mój mąż wziął wszystko podczas rozwodu – nie miał pojęcia, co tak naprawdę bierze i..

Uśmiechnął się wykonując połączenie. Jego prawnik odebrał po pierwszym dzwonku. Potem kolejny. Potem kolejny. Pod koniec popołudnia jego zespół prawny rozrósł się do czegoś, co z dumą nazywał przesadą.

Następnego ranka, tuż przed wezwaniem do środka, znalazł Alexis stojącą przy oknie na końcu korytarza. Była sama. Nie chodziła. Żadnego telefonu w dłoni. Po prostu czekała. Podszedł do niej powoli, poprawiając spinki do mankietów, jakby to było spotkanie, które już wygrał.