Deszcz zacinał na ulicach, gdy Sahara przebiegała przez wiadukt, a ruch uliczny ryczał poniżej. Klaksony huczały, hamulce piszczały, a kierowcy przeklinali widmową smugę. Wideo stało się wirusowe w ciągu kilku minut: Lew nad autostradą. Strach wzrósł – jeśli mogła przekraczać autostrady, nigdzie w mieście nie czuła się już bezpiecznie.
Niektórzy nastolatkowie, ośmieleni internetowymi wyzwaniami, zostawili surowego kurczaka w parku, aby ją zwabić. Kamery zarejestrowały, jak Sahara wyłania się z cienia. Zamiast jeść, powąchała mięso i przeszła obok niego, skanując horyzont. Nastolatkowie i tak uciekli z krzykiem, a ich wideo z dnia na dzień zyskało miliony przerażonych wyświetleń.