Dwa niedźwiedzie zapędziły ją do lasu – to, co znalazła, było druzgocące

Głos jej się trząsł, ale powiedziała wszystko – o pułapkach, młodym, kempingu, mężczyźnie. Strażnik, który przyjął jej zeznanie, powoli przewertował dziennik, a jego twarz twardniała z każdą stroną.

„Szukaliśmy tego faceta od miesięcy” – powiedział. „Uciekł trzem jednostkom ochrony przyrody. Ale jeśli twoje dane GPS pasują do tego, co jest tutaj, możemy zbudować sprawę, która się utrzyma” Evelyn skinęła głową. „On tam jest. Nie wiem, jak daleko uciekł, ale uciekł” Działali szybko.