Mężczyzna znajduje kota na skraju zamarznięcia – ale to, co ukrywał pod brzuchem, jest niewiarygodne!

Alan ledwo zdążył zamknąć drzwi pasażera, zanim jego but uderzył w kawałek ukrytego lodu. Nogi wyleciały mu spod nóg i uderzył o ziemię z obrzydliwym hukiem. Ból był natychmiastowy – oślepiający, elektryczny – przeszywający jego dolną część pleców niczym ognisty nóż.

Leżał oszołomiony, z twarzą zanurzoną w śniegu, przez chwilę nie mogąc oddychać. Kiedy spróbował się poruszyć, rozgrzany do białości ból przeszył jego kręgosłup. Coś było nie tak. Bardzo źle. Kot ledwo żył, szczenięta trzęsły się na tylnym siedzeniu, a on był złamany, bezradny, odrzucony przez burzę.