„Tak – odpowiedziała obsługa. „Proszę Alyssa podała kartę. Obsługa przeczytała ją raz. Potem jeszcze raz. Jej twarz nie zmieniła się natychmiast, ale coś w jej postawie tak. Jej ramiona zesztywniały, a szczęka zacisnęła się.
Oddała przepustkę bez komentarza i powiedziała: „Proszę na razie usiąść”, po czym się oddaliła. Alyssa obserwowała, jak wycofuje się w stronę kokpitu, zamiast iść dalej korytarzem. Ten szczegół nieprzyjemnie utkwił jej w pamięci.