„A dziecko? Brenda naciskała, jej ton był lodowaty, ale kontrolowany. „Co się dzieje z dzieckiem, Grace? Zacznij mówić Grace przełknęła ciężko, spoglądając na Stacey w poszukiwaniu zapewnienia. Kiedy Stacey skinęła jej subtelnie głową, Grace wzięła chwiejny oddech i zaczęła.
„Dziecko jest moje – przyznała, a jej głos lekko się załamał. „Urodziłam je z moim chłopakiem. Ale moi rodzice o nim nie wiedzą. Nie mogą wiedzieć Spojrzała w dół, a jej łzy spłynęły na drżące dłonie.