Im dalej szli, tym Evan stawał się coraz bardziej pewny, że cokolwiek czeka po drugiej stronie, zmieni wszystko. Funkcjonariusz otworzył drzwi i odsunął się na bok. Evan wszedł do środka i zatrzymał się.
Lara siedziała przy stole, z zaczerwienionymi i mokrymi oczami, z ramionami ściągniętymi do środka. Mira stała obok niej jak tarcza, ze skrzyżowanymi ramionami i szczęką zaciśniętą tak mocno, że wyglądała na obolałą. Funkcjonariuszka oparła się o ścianę, przyglądając się Evanowi z wyraźną podejrzliwością, jakby już wiedziała, kim on jest.