Claire najpierw zadzwoniła do matki z kryjówki w Knoxville. Diane zaaranżowała to – siedząc obok Patricii w solarium, trzymając ją za rękę. Tego wieczoru Diane wysłała mu wiadomość tekstową: „Mama poznała jej głos, zanim Claire wypowiedziała jej imię. Rozmawiały przez godzinę. Mama płakała przez cały czas, ale nie przestawała mówić”
Dellray przeczytał wiadomość dwa razy i pomyślał o Lorraine Calloway, która miała rację co do swojego syna każdego dnia przez 32 lata i poszła do grobu bez żadnej osoby, która by to potwierdziła. Siedział z tym przez długi czas. Nie było na to żadnego prawnego zadośćuczynienia.