Myślał, że jest sam na lodzie – dopóki nie pojawił się gigantyczny mors

„Tu Caleb Morgan ze stacji morskiej numer dziewięć – powiedział, starając się utrzymać spokojny głos. „W pobliżu Ice Ridge Delta znajduje się aktywny obóz kłusowników. W obozie znajduje się broń. Proszę o pomoc…” Ręka chwyciła tył jego płaszcza i mocno szarpnęła.

Caleb upuścił radio i został pociągnięty do tyłu, a buty drapały śnieg. Szamotał się, ale uścisk mężczyzny był mocny. Pozostali szybko się zebrali, ich okrzyki były pełne gniewu i niedowierzania. Jeden z nich spojrzał na Caleba i zaśmiał się.