„Dobra. Dobra. Posłuchaj mnie. Już idę. Po prostu zostań tam, gdzie jesteś Przełknęła. „Daniel, ja nie… – Wiem – powiedział szybko. Zbyt szybko. Potem łagodniej, ponownie się uspokoił. „Nie mówię, że zrobiłaś to celowo. Próbuję tylko zrozumieć, jak do tego doszło Zapadła krótka cisza. Kiedy odezwał się ponownie, jego ton się zmienił – był teraz wolniejszy, wyważony.
„Ostatnio kręci ci się w głowie – powiedział. „Sama mi mówiłaś, że coś jest nie tak. Byłaś zapominalska „To nie znaczy.. Clare zatrzymała się, tracąc wątek. „Jutro mam zacząć pracę. Nie mogę przegapić pracy. Nie mogę… – Hej – powiedział Daniel łagodnie. „Zwolnij Chwila przerwy. Potem bardziej stanowczo: „Nie myślisz teraz jasno” Jej palce zacisnęły się wokół telefonu. „Jestem