Przy tym wszystkim, co się ostatnio działo Ściszył głos, jakby chroniąc ją przed samą sobą. „Nie musisz mi tego wyjaśniać. Możesz mi powiedzieć wszystko Jej klatka piersiowa zacisnęła się. „Myślisz, że nie wiem, co wkładam do własnego ciała? „Mówię tylko – odpowiedział łagodnie – że pamięć może być zawodna, gdy ktoś jest pod wpływem stresu Między nimi zapadła cisza.
„Nie wiedziałam – powiedziała w końcu. Kolejna pauza. Potem, jeszcze łagodniej: „Dobrze. W takim razie teraz liczy się to, jak to wygląda” Słowa zabrzmiały źle. „Jak to wygląda?” Powtórzyła Clare. Raport toksykologiczny wrócił następnego dnia. Pozytywny. Wykryta substancja dokładnie pasowała do paczki znalezionej w jej torebce. Ten sam związek. Ta sama klasyfikacja.