Odrzucony pies kupiony na aukcji przez młodego mężczyznę – potem odkrywa przerażającą prawdę..

Za nimi przewodnik mruknął: „Teraz twój problem. To nie tak, że cię nie ostrzegaliśmy”, śmiejąc się przy tym. Sam nie odpowiedział. Skupił swoją uwagę na psie, który wydawał się mniejszy poza halą aukcyjną, pozbawiony nawet iluzji siły.

Sam poprowadził psa w kierunku swojego samochodu. Każdy krok wyglądał na ociężały i nierówny. Pies poruszał się, jakby był już ranny, faworyzując jedną stronę i często się zatrzymując. Sam zwolnił tempo bez komentarza, instynktownie dostosowując się do możliwości psa.