Sam nie przyszedł na aukcję z zamiarem kupienia psa. Przyszedł obserwować. Obserwowanie systemów i zbieranie materiałów do opowieści stało się nawykiem, którego nie mógł przełamać, nawet po tym wszystkim, co się wydarzyło. Wciąż ciągnęło go do wyjątkowych miejsc, w których decyzje podejmowano szybko i po cichu.
Wiele lat wcześniej Sam pracował jako dziennikarz śledczy. Był znany z długich artykułów, których czytanie wymagało cierpliwości i czasu. Nie publikował często, ale kiedy to robił, jego historie miały znaczenie. Ujawniały ludzi, którzy działali w cieniu i polegali na milczeniu, aby zachować władzę.