Stopniowo pojawił się większy szum. Hodowcy. Trenerzy. Pośrednicy. Kupujący. Wszyscy połączeni pieniędzmi i ciszą. Sam uważnie prześledził strukturę, zdając sobie sprawę, że nie chodziło o kilka złych decyzji. Był to system zbudowany w celu czerpania zysków z nadmiernego wykorzystywania żywych ciał.
Oprócz braku nadzoru medycznego, Sam znalazł również dowody na używanie nielegalnych narkotyków. To nie był żaden nadzór. Wyniki były ważone ponad dobrobyt. Najpierw zysk, później konsekwencje. Był to model operacyjny, dopracowany i chroniony, dopóki ktoś nie zmusił go do ujawnienia.